Kiedy warto zmienić hostingodawcę? 7 sygnałów, że czas się przenieść

Twój hosting działał dobrze przez rok, dwa, ale ostatnio coś się zmieniło. Strona wolniej się ładuje, maile nie dochodzą albo support milczy. Te sygnały mogą oznaczać, że obecny dostawca już nie spełnia Twoich potrzeb. Poniżej 7 konkretnych powodów, kiedy warto rozważyć zmianę.

1. Powolne ładowanie strony

Strona ładuje się dłużej niż 3 sekundy? To czerwona flaga. Google karze wolne witryny w rankingach SEO, a użytkownicy uciekają – 53% opuszcza stronę, jeśli trwa to ponad 3 s.
Sprawdź w Google PageSpeed Insights lub GTmetrix. Jeśli wynik poniżej 70/100 i hosting obwinia „brak zasobów”, czas szukać lepszego serwera z NVMe SSD i cache’iem.

Migracja na szybszy hosting może skrócić czas ładowania nawet o połowę bez zmian w kodzie.


2. Brak kopii zapasowych lub awarie

Nie masz pewności, czy Twoje dane są bezpieczne? Jeśli hosting nie gwarantuje automatycznych backupów lub miałeś już awarię bez szybkiego przywrócenia – znak ostrzegawczy.
Sprawdź umowę: ile kopii dziennie, jak długo przechowywane, czy możesz pobrać samodzielnie. Dobre firmy oferują 7–30 dni backupów z łatwym restore’em.

Przy pierwszej utracie danych (np. po ataku hakerskim) zmień dostawcę natychmiast.


3. Wysokie ceny przy przedłużeniu

Na start cena 50 zł na rok, ale przy przedłużeniu skok do 500 zł? To klasyczna pułapka low-cost hostingu.
 Przejrzyj rachunki: jeśli płacisz coraz więcej za prostą stronę, porównaj oferty. Dla wizytówki wystarczy shared hosting za 50–100 zł/rok.

Zmień przed automatycznym odnowieniem – większość firm przeniesie stronę za darmo.


4. Słaby support – brak odpowiedzi

Zgłaszasz problem o 15:00, odpowiedź o 9:00 następnego dnia? Albo w ogóle brak? Support 24/7 przez czat/ticket to minimum w 2026 roku.
Test: napisz ticket z pytaniem o PHP 8.3 lub SSL. Jeśli odpowiedź dłuższa niż 2h lub wymijająca – szukaj firmy z polskim supportem online.

Dobry hosting odpowiada w 15–30 minut, nawet w weekendy.


5. Limity maili, transferu lub wizyt

Twoja strona „przekroczyła limit” po kampanii na FB? Hostingi współdzielone mają ukryte ograniczenia: 5 GB transferu, 100 maili/dzień.
 Dla sklepów czy blogów z ruchem >1000 wizyt/dzień potrzebny jest VPS lub cloud z nielimitowanym transferem.

Jeśli dostajesz maile „przekroczono limity” częściej niż raz w miesiącu – skaluj w górę u nowego dostawcy.


6. Brak aktualizacji i nowoczesnych technologii

Nadal PHP 7.4 zamiast 8.5? Brak Imunify360, CloudLinux czy HTTP/3? To znak, że hosting stoi w miejscu.
 Sprawdź directAdmin: wersje PHP, moduły, certyfikaty Let’s Encrypt. Nowoczesne serwery oferują LiteSpeed, Object Cache i autoaktualizacje.

Zmiana da Ci +20–30% wydajności bez dotykania kodu strony.


7. Rosnące potrzeby biznesu

Mała wizytówka urosła do sklepu z 100 zamówieniami dziennie? Obecny hosting shared nie da rady – serwer „udusi się” przy obciążeniu.
 Sygnał: wzrost ruchu >50%, więcej wtyczek WordPress lub integracje (np. z Allegro, Baselinker).

Płać tylko za to, co zużywasz.

Co zrobić przed zmianą?

Zrób pełny backup (strony, baz danych, maili). Wybierz dostawcę z darmową migracją i 14–30 dni zwrotu pieniędzy. Testuj nową stronę na subdomenie przed przełączeniem DNS.
Zmiana hostingu zajmuje zwykle 1–3 dni i rzadko powoduje przestoje przy profesjonalnej pomocy. Warto, jeśli którykolwiek z powyższych sygnałów Cię dotyczy – zaoszczędzisz czas, nerwy i pieniądze.

Sprawdź nas bez ryzyka!

Nie musisz niczego zmieniać, by przekonać się, jak szybki może być Twój WordPress. Zrób darmową migrację testową na tymczasowy adres i zobacz różnicę zanim podejmiesz decyzję. Bez ryzyka, bez kombinowania, bez zmiany ustawień domeny.

Nie masz jeszcze domeny?

Nie zwklekaj i zarejestruj swoją domenę już teraz!